Rozdział 72 72

WILLOW

Pierwszy raz temat dzieci wypłynął, kiedy miałam dwadzieścia jeden lat. Casey i ja byliśmy już po dwóch latach małżeństwa.

— Nie uważasz, że to już czas? — zapytał. — Jesteśmy młodzi. Mam pieniądze. To czemu nie?

— Bo… no bo mam dwadzieścia jeden lat — odbiłam. — Jest jeszcze masa rzec...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie