Rozdział 461: Przeczucie Noego

"Proszę pana, to jest specjalny oddział. Nie może pan tam wejść!"

Nagle, z zewnątrz dobiegły głosy, brzmiące dość niespokojnie, "Proszę pana, jeśli znowu spróbuje pan wtargnąć, zadzwonię na policję!"

Na korytarzu przed oddziałem stał młody mężczyzna z krótko ostrzyżonymi włosami i zimnym wyrazem t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie