Rozdział 257: Zainteresowany?

Karetka przyjechała błyskawicznie, a ratownicy medyczni ułożyli Barona na noszach. Tuż przed tym, jak go wsunęli do środka, Baron nagle złapał Elodie za rękę.

— Doktor Garcio, serio nie wiem, jak mam ci dziś podziękować. Mogę prosić o numer? Chciałbym zabrać cię na kolację, żeby odwdzięczyć się ja...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie