Rozdział 349: Strach o swoje bezpieczeństwo

"Charles, nie jestem idiotką. Nagle poleciałeś do Serafina, gdzie rodzina Campbell ma swoją twierdzę. Myślałeś, że się nie domyślę?"

Zrobiła krok bliżej, patrząc mu prosto w oczy. "Dlaczego mi nie powiedziałeś? Dlaczego nie pozwoliłeś mi pomóc? Co o mnie sądzisz? Że jestem bezużyteczna? Że nie możn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie