Rozdział 355: Zazdrość

„Nie próbuj mnie wykorzystywać. Ty chcesz zemsty, ja chcę zarobku. Przekroczysz tę granicę jeszcze raz, a znajdę sobie kogoś innego do współpracy.”

Opuszki palców Kismet zadrżały.

Zmusiła się, żeby mu ustąpić, spuściła głowę, a jej głos ledwo się przebił: „Rozumiem.”

To, co czuła do Geralda, było...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie