Rozdział 369: Nieopisana przyczyna śmierci

Emily poczuła, jak jej gardło się zaciska, ale jej palce pozostały stabilne na krawędzi filiżanki.

Spojrzała na Louisa, jej głos był miękki, ale przeszywający jak ostrze: „Wujku Louis... jest jeszcze jedna sprawa. Moja matka, wtedy... czy naprawdę zmarła na chorobę?”

Salon zamilkł na dwie sekundy....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie