Rozdział 378: Siew niezgody

Ta, która naprawdę powinna działać — to nie była ona.

Emily podniosła wzrok, głos miała lodowaty.

— Nie masz prawa oceniać, czy to przeze mnie on zginie.

Kismet prychnęła śmiechem, szyderczym, jakby opanowanie Emily nie miało najmniejszego znaczenia.

— Ty tylko musisz dalej stać u jego boku. T...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie