Rozdział 384: Mam dość

– To ty chciałeś się hajtnąć!

– To ty zaciągnąłeś mnie do urzędu stanu cywilnego!

– A teraz, jednym „mam dość”, chcesz się rozwieść?!

Zacisnęła zęby, w oczach zaszkliły się łzy.

– Charles, za kogo ty mnie masz? Za coś, co możesz sobie wziąć, kiedy ci wygodnie, a potem wyrzucić, jak już się znud...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie