Rozdział 455: Udawanie

To nie było pytanie.

Podszedł do ekranów z podglądem, odwrócony do niej plecami.

– Zgadnę… czekasz na Charlesa? Czekasz na kawalerię z rodziny Campbellów? A może… czekasz, aż twój ochroniarz sprowadzi posiłki?

Palce Emily lekko się zacisnęły, choć jej twarz pozostała niewzruszona.

– Fiona uciek...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie