Rozdział 139

"Nixxon..." zachrypnięty głos Vernona zawołał.

"Neireda, on mówi," zawołała Bianca do czarownicy stojącej na balkonie.

Zbliżał się wieczór, a Vernon po raz pierwszy od rana przemówił.

Neireda weszła z powrotem do pokoju, uważnie przyglądając się postaci Vernona.

Jego koszula została dawno zdjęta...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie