Rozdział 205

"Skąd wiedzieliście? Nic nie mówiłem," mruknął Blue, splatając palce z Marenem na swoim brzuchu.

"Proszę cię, nasz pokój jest tuż obok waszego. Słyszeliśmy wszystko... no, większość," powiedział Dante, uśmiechając się złośliwie do Armaniego, który kręcił głową.

"Cały dwór słyszał. Ale rozumiemy, t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie