Rozdział 60

Vernon spędził resztę wieczoru samotnie w swoim pokoju, siedząc na łóżku i rozmawiając z ludźmi o bezpieczeństwie i interesach.

Każdą minutę podnosił głowę w kierunku drzwi, mając nadzieję, że Nixxon przez nie przejdzie, ale nikt nie przyszedł. Był bardzo rozproszony, ciągle myśląc o tym, co Armani...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie