Rozdział 348

Violet

Słyszałam tylko swoje własne oddechy. Nie wiedziałam, jak to zrobiłam, ale zadziałało... naprawdę zadziałało, i dziadek Aelius odpowiedział.

On nadchodził...

Pokój pozostawał zamrożony, gdy wszyscy wciąż mieli wzrok utkwiony we mnie. Czekali, szukali, mieli nadzieję, że powiem im, że naprawd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie