Rozdział 245

Ogromna uraza i rozpacz zżerały serce Vedy jak trucizna. Jej nienawiść do Victorii osiągnęła najwyższy poziom!

Gdyby nie Victoria, jak mogłaby znaleźć się w takim bałaganie?

Tymczasem Thalia również uważnie śledziła opinię publiczną w kraju.

Widząc, że wszystko rozwija się zgodnie z oczekiwaniami...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie