Rozdział 250

Victoria prychnęła w duchu, zupełnie niewzruszona.

Niechęć błazna nie miała dla niej żadnego znaczenia.

Jednak Veda wydawała się zdeterminowana, by utrzymać powierzchowny spokój, a raczej pod presją spojrzenia Haydena nie miała wyboru, musiała zagrać swoją rolę.

Wzięła głęboki oddech, tłumiąc upo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie