Niedozwolone

POV Luca

Pokój był cichy.

Za cichy.

Siedziałem za biurkiem, palce luźno splecione, oczy utkwione w niczym konkretnym. Przede mną leżały rozrzucone papiery, dokumenty, które przeglądałem już tysiąc razy... ale przez ostatnią godzinę nie przyswoiłem ani jednego słowa.

Moje myśli nie chciały pozost...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie