Sześć Miesięcy, Aby Ją Złamać

Sześć Miesięcy, Aby Ją Złamać

fave01605 · Zakończone · 187.8k słów

548
Gorące
1.1k
Wyświetlenia
0
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Jesteś potworem." Próbowałam wyrwać ręce z jego uścisku, ale na próżno. Ścisnął je mocniej, a ja krzyknęłam.

Luca nachylił się bliżej. "Uciekaj jeszcze raz, a pokażę ci, jak bardzo potworny mogę być."

...

Aria Bellani nigdy nie spodziewała się, że jej ślub zamieni się w porwanie. Ale Luca Moretti... bezwzględny don mafii, któremu zostało sześć miesięcy życia... porwał ją sprzed ołtarza i zamknął w swoim świecie. Jego plan? Złamać jej ducha, użyć jej przeciwko ojcu i w końcu zemścić się za śmierć brata.

Jednak im więcej czasu spędzają razem, tym bardziej zacierają się granice. Nienawiść zmienia się w obsesję. Kłamstwa rozwiewają się w niszczące prawdy. I Aria wkrótce zdaje sobie sprawę, że prawdziwym zagrożeniem nie jest wściekłość Luci...

To fakt, że może zaczynać się w nim zakochiwać.

Czy przetrwa sześć miesięcy w rękach umierającego potwora? Czy stanie się jedyną rzeczą, której on nie będzie mógł się pozbyć?

Rozdział 1

Punkt widzenia Luki

Nie mogłem uwierzyć własnym uszom.

A może jednak mogłem.

Część mnie się tego spodziewała, ale nie tak nagle.

Diagnoza przyszła w czwartek.

Padało. Oczywiście, że padało.

Taki deszcz, który zamazywał szyby, zamazywał rzeczywistość; zamazywał wszystko oprócz dźwięku mojego serca w uszach.

Wszystko wokół mnie zamarło. Włącznie z lekarzem.

Wstrzymał oddech po wypowiedzeniu słów.

"Co pan powiedział?" powtórzyłem chłodno, nie ruszając się.

Lekarz zadrżał. Nie musiałem podnosić głowy, żeby to zauważyć.

Jego stopy potknęły się do tyłu.

"Panie, ja..." wyjąkał.

Reszta jego słów zniknęła.

Nie mogłem się teraz nim przejmować. Nie po usłyszeniu czegoś takiego.

Usłyszałem go wyraźnie za pierwszym razem.

Miałem umrzeć.

"Rozumie pan, co mówię, panie Moretti?" zapytał lekarz ostrożnie po chwili. "Rak..."

"Zrozumiałem w momencie, gdy wszedł pan z tą miną," powiedziałem chłodno, uciszając go.

Mężczyzna zamknął usta i skinął głową. "Oszczędź mi litości."

Nerwowo skinął głową i przesunął stos recept na biurko.

Nie zawracałem sobie nimi głowy. Powoli podniosłem głowę z ziemi, żeby na niego spojrzeć.

Rzadko bywałem w szpitalu. Tylko w takich momentach, gdy naprawdę musiałem.

Ból... Nie mogłem go już dłużej tłumić.

Środki przeciwbólowe już nie działały.

Był moim osobistym lekarzem od lat, a mimo to spotkaliśmy się tylko kilka razy.

To tłumaczyło, dlaczego nadal tak bardzo się mnie bał, mimo że znał mnie od dziecka.

Zresztą... było tylko kilka osób, które się mnie nie bały. A większość z nich już nie żyła.

Wstałem, podnosząc płaszcz z krzesła.

"Lekarzu, powiedz mi prosto," zacząłem, mój głos był zimny. "Ile mi zostało?"

Stary lekarz przełknął ślinę. "Panie, ja..."

Moje oczy stały się jeszcze zimniejsze. Spojrzałem na niego groźnie.

Stary człowiek skinął głową. "Około sześciu miesięcy, panie Moretti."

Sześć miesięcy.

Miałem tylko sześć miesięcy.

Skinąłem głową do lekarza, potem głęboko westchnąłem.

"Dziękuję," mruknąłem, odwracając się i wychodząc ze szpitala.

Sześć miesięcy.

...

Podróż z powrotem do posiadłości Morettich była cicha. Bez muzyki. Bez rozmów.

Tak jak byłem przyzwyczajony.

Ale dzisiaj, czuło się ciszej.

Kierowca był bardziej spięty niż zwykle, jakby wiedział...

A może to tylko ja.

Może, choć nienawidziłem to przyznać, nadal nie mogłem pogodzić się z faktem, że za sześć miesięcy mnie nie będzie.

Patrzyłem przez okno, obserwując zamazane miasto.

Życie tam było takie hałaśliwe.

Ludzie śmiali się, spieszyli, budowali przyszłości, które uważali za pewne.

Żałośni.

Oni też wszyscy mieli umrzeć.

Wszyscy mieli umrzeć.

Spędziłem ponad piętnaście lat, budując imperium na krwi i strachu.

Zgniatałem ludzi. Zabijałem ludzi. Niszczyłem rodziny i domy.

Wszyscy się mnie bali.

Moje imię wywoływało drżenie na ustach ludzi. Ale teraz...

Za sześć miesięcy, wszystko to się skończy.

Moi wrogowie będą świętować przy moim łożu śmierci.

Te dranie.

Zamknąłem oczy, gdy nieznośny ból mnie ogarnął.

To nie był fizyczny ból. Z tymi sobie radziłem.

Ale to...

Ból, że nie mogłem dręczyć tej jednej osoby, której najbardziej chciałem...

Osoba odpowiedzialna za śmierć Jareda; to było niemożliwe do zignorowania.

Moja klatka piersiowa była napięta, a ja wydychałem powietrze.

Nie bałem się śmierci.

Nie.

Wszyscy umierają.

Ale nie chciałem umrzeć, nie sprawiając, by zapłacili.

Pokręciłem głową i wziąłem głęboki oddech, próbując oczyścić umysł na resztę podróży.

Gdy tylko samochód się zatrzymał, wyszedłem i wszedłem prosto do domu.

...

"Szefie..." Payson podszedł do mnie niemal natychmiast.

Zatrzymałem się. Przez kilka sekund patrzyłem na niego.

Był tu od dawna.

Człowiek nie drgnął pod moim spojrzeniem. Był jednym z niewielu, którzy się mnie nie bali.

Szanuje mnie.

Był jednym z niewielu, których uważałem za przyjaciół.

Westchnąłem, odwróciłem wzrok i ruszyłem dalej.

On szedł za mną.

"Szefie, jak poszło spotkanie z lekarzem?" zapytał, idąc obok mnie.

Nie odpowiedziałem.

Wiadomość, to było po prostu...

"W końcu znalazłem trop dotyczący osoby odpowiedzialnej za śmierć Szefa Jareda." powiedział Payson po chwili.

Zatrzymałem się. Spojrzałem na niego.

"Co?"

Payson skinął głową. Wyciągnął rękę i wręczył mi teczkę.

"Proszę. Dowiedziałem się, że śmierć Szefa Jareda jest związana z rodziną Bellani."

Moje palce lekko drżały, gdy otwierałem teczkę.

Na pierwszej stronie było zdjęcie pięknej kobiety, uśmiechającej się szeroko i ubranej w jasnobrązową sukienkę.

Pod zdjęciem było imię.

Aria Bellani.

Moje oczy wpatrywały się w zdjęcie, zapamiętując je na nowo i na nowo.

"To ona; Aria Bellani... jest córką Diego Bellaniego. Człowieka, który zamordował twojego brata."

Zacisnąłem szczęki.

To...

Moje dłonie zacisnęły się na teczce, wciąż wpatrzone w jej uśmiechniętą twarz.

Czułem, jakby mnie wyśmiewała. Jakby śmiała się, jak długo trwało, zanim ją znalazłem.

"Po co mi dajesz zdjęcie tej dziewczyny?" zapytałem przez zaciśnięte zęby, głos ostry z gniewu.

Rzuciłem teczkę na ziemię i spojrzałem na Paysona.

"Jej ojciec zabił mojego brata. Chcę jego; i wszystkich jego członków rodziny."

Payson skinął głową, podnosząc teczkę.

"Szefie," powiedział spokojnie. "Rozumiem. Ale pan Bellani jest bardzo trudny do namierzenia. Jest bardzo ostrożny."

"Po to ci płacę?!" warknąłem, przerywając mu.

Moja klatka piersiowa unosiła się z wściekłością.

Wskazałem na papiery w jego rękach.

"To... co mam z tym zrobić?"

Payson nie drgnął.

Pozostał spokojny, nawet przy moim wybuchu.

"Szefie, córka, Aria, wychodzi za mąż za trzy dni. Pokazałem ci to, bo wychodzi za Noela Jacksona..."

"Tego białego idiotę?" przerwałem. "Co? Wychodzi za tego klauna? Śmieszne. Ale co to ma wspólnego ze mną?"

Payson westchnął, jakby tłumaczył coś dziecku.

"Szefie, możesz wykorzystać tę okazję, żeby ją porwać. Możesz ją porwać przed ślubem.

Bo kiedy już wyjdzie za Noela..."

"Będzie zbyt daleko, by ją dosięgnąć," mruknąłem, kończąc zdanie.

Moje ciało zaczęło się uspokajać.

Teraz widziałem, dokąd zmierzał.

Byłem zbyt wściekły, żeby myśleć jasno.

Wydychałem powietrze przez nos i pocierałem skronie.

"Kiedy jest ślub?"

"W tę sobotę, Szefie."

Skinąłem głową.

Dobrze.

Jeśli nie mogłem dorwać ojca,

to zajmę się córką.

Aria Bellani.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.6m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi

Accardi

933.6k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

440.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

296.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha

Narzeczona Wojennego Boga Alpha

677.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley Above Story
W dniu, w którym Evelyn myślała, że Liam jej się oświadczy, on zaskoczył ją, klękając na jedno kolano—przed jej przyrodnią siostrą, Samanthą. Jakby ta zdrada nie była wystarczająca, Evelyn dowiedziała się okrutnej prawdy: jej rodzice już zdecydowali sprzedać przyszłość jednej córki niebezpiecznemu mężczyźnie: słynnemu Bogu Wojny Alfie Aleksandrowi, o którym krążyły plotki, że jest okaleczony i kaleki po niedawnym wypadku. A panną młodą nie mogła być ich ukochana córka Samantha. Jednak kiedy "brzydki i kaleki" Alfa ujawnił swoje prawdziwe oblicze—niewiarygodnie przystojnego miliardera bez śladu urazu—Samantha zmieniła zdanie. Była gotowa porzucić Liama i zająć miejsce Evelyn jako córka, która powinna poślubić Aleksandra.
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

284.4k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

223.6k Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

838.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

375.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Od Zastępczyni do Królowej

Od Zastępczyni do Królowej

880.9k Wyświetlenia · Zakończone · Hannah Moore
Przez trzy lata Sable kochała Alpha Darrella z całego serca, wydając swoją pensję na utrzymanie ich gospodarstwa domowego, podczas gdy nazywano ją sierotą i złotą dziewczyną. Ale tuż przed tym, jak Darrell miał ją oznaczyć jako swoją Lunę, jego była dziewczyna wróciła, pisząc: "Nie mam na sobie bielizny. Moja samolot ląduje niedługo—odbierz mnie i natychmiast mnie przeleć."

Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.

Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.

W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?

Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Związana z Panem Blackiem

Związana z Panem Blackiem

283.6k Wyświetlenia · Zakończone · saeedatak13
Tia nigdy nie chciała wyjść za mąż za Adama Blacka. Ale nie miała wyboru, a on z pewnością jej nie chciał, przynajmniej na początku. Zmuszony do małżeństwa przez życzenie swojej babci, Adam traktował ją chłodno, surowo i bez litości, podczas gdy Tia, delikatna i o miękkim sercu, znosiła to wszystko.

Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?

Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.