Sześć Miesięcy, Aby Ją Złamać

Sześć Miesięcy, Aby Ją Złamać

fave01605 · Zakończone · 187.8k słów

548
Gorące
11k
Wyświetlenia
432
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Jesteś potworem." Próbowałam wyrwać ręce z jego uścisku, ale na próżno. Ścisnął je mocniej, a ja krzyknęłam.

Luca nachylił się bliżej. "Uciekaj jeszcze raz, a pokażę ci, jak bardzo potworny mogę być."

...

Aria Bellani nigdy nie spodziewała się, że jej ślub zamieni się w porwanie. Ale Luca Moretti... bezwzględny don mafii, któremu zostało sześć miesięcy życia... porwał ją sprzed ołtarza i zamknął w swoim świecie. Jego plan? Złamać jej ducha, użyć jej przeciwko ojcu i w końcu zemścić się za śmierć brata.

Jednak im więcej czasu spędzają razem, tym bardziej zacierają się granice. Nienawiść zmienia się w obsesję. Kłamstwa rozwiewają się w niszczące prawdy. I Aria wkrótce zdaje sobie sprawę, że prawdziwym zagrożeniem nie jest wściekłość Luci...

To fakt, że może zaczynać się w nim zakochiwać.

Czy przetrwa sześć miesięcy w rękach umierającego potwora? Czy stanie się jedyną rzeczą, której on nie będzie mógł się pozbyć?

Rozdział 1

Punkt widzenia Luki

Nie mogłem uwierzyć własnym uszom.

A może jednak mogłem.

Część mnie się tego spodziewała, ale nie tak nagle.

Diagnoza przyszła w czwartek.

Padało. Oczywiście, że padało.

Taki deszcz, który zamazywał szyby, zamazywał rzeczywistość; zamazywał wszystko oprócz dźwięku mojego serca w uszach.

Wszystko wokół mnie zamarło. Włącznie z lekarzem.

Wstrzymał oddech po wypowiedzeniu słów.

"Co pan powiedział?" powtórzyłem chłodno, nie ruszając się.

Lekarz zadrżał. Nie musiałem podnosić głowy, żeby to zauważyć.

Jego stopy potknęły się do tyłu.

"Panie, ja..." wyjąkał.

Reszta jego słów zniknęła.

Nie mogłem się teraz nim przejmować. Nie po usłyszeniu czegoś takiego.

Usłyszałem go wyraźnie za pierwszym razem.

Miałem umrzeć.

"Rozumie pan, co mówię, panie Moretti?" zapytał lekarz ostrożnie po chwili. "Rak..."

"Zrozumiałem w momencie, gdy wszedł pan z tą miną," powiedziałem chłodno, uciszając go.

Mężczyzna zamknął usta i skinął głową. "Oszczędź mi litości."

Nerwowo skinął głową i przesunął stos recept na biurko.

Nie zawracałem sobie nimi głowy. Powoli podniosłem głowę z ziemi, żeby na niego spojrzeć.

Rzadko bywałem w szpitalu. Tylko w takich momentach, gdy naprawdę musiałem.

Ból... Nie mogłem go już dłużej tłumić.

Środki przeciwbólowe już nie działały.

Był moim osobistym lekarzem od lat, a mimo to spotkaliśmy się tylko kilka razy.

To tłumaczyło, dlaczego nadal tak bardzo się mnie bał, mimo że znał mnie od dziecka.

Zresztą... było tylko kilka osób, które się mnie nie bały. A większość z nich już nie żyła.

Wstałem, podnosząc płaszcz z krzesła.

"Lekarzu, powiedz mi prosto," zacząłem, mój głos był zimny. "Ile mi zostało?"

Stary lekarz przełknął ślinę. "Panie, ja..."

Moje oczy stały się jeszcze zimniejsze. Spojrzałem na niego groźnie.

Stary człowiek skinął głową. "Około sześciu miesięcy, panie Moretti."

Sześć miesięcy.

Miałem tylko sześć miesięcy.

Skinąłem głową do lekarza, potem głęboko westchnąłem.

"Dziękuję," mruknąłem, odwracając się i wychodząc ze szpitala.

Sześć miesięcy.

...

Podróż z powrotem do posiadłości Morettich była cicha. Bez muzyki. Bez rozmów.

Tak jak byłem przyzwyczajony.

Ale dzisiaj, czuło się ciszej.

Kierowca był bardziej spięty niż zwykle, jakby wiedział...

A może to tylko ja.

Może, choć nienawidziłem to przyznać, nadal nie mogłem pogodzić się z faktem, że za sześć miesięcy mnie nie będzie.

Patrzyłem przez okno, obserwując zamazane miasto.

Życie tam było takie hałaśliwe.

Ludzie śmiali się, spieszyli, budowali przyszłości, które uważali za pewne.

Żałośni.

Oni też wszyscy mieli umrzeć.

Wszyscy mieli umrzeć.

Spędziłem ponad piętnaście lat, budując imperium na krwi i strachu.

Zgniatałem ludzi. Zabijałem ludzi. Niszczyłem rodziny i domy.

Wszyscy się mnie bali.

Moje imię wywoływało drżenie na ustach ludzi. Ale teraz...

Za sześć miesięcy, wszystko to się skończy.

Moi wrogowie będą świętować przy moim łożu śmierci.

Te dranie.

Zamknąłem oczy, gdy nieznośny ból mnie ogarnął.

To nie był fizyczny ból. Z tymi sobie radziłem.

Ale to...

Ból, że nie mogłem dręczyć tej jednej osoby, której najbardziej chciałem...

Osoba odpowiedzialna za śmierć Jareda; to było niemożliwe do zignorowania.

Moja klatka piersiowa była napięta, a ja wydychałem powietrze.

Nie bałem się śmierci.

Nie.

Wszyscy umierają.

Ale nie chciałem umrzeć, nie sprawiając, by zapłacili.

Pokręciłem głową i wziąłem głęboki oddech, próbując oczyścić umysł na resztę podróży.

Gdy tylko samochód się zatrzymał, wyszedłem i wszedłem prosto do domu.

...

"Szefie..." Payson podszedł do mnie niemal natychmiast.

Zatrzymałem się. Przez kilka sekund patrzyłem na niego.

Był tu od dawna.

Człowiek nie drgnął pod moim spojrzeniem. Był jednym z niewielu, którzy się mnie nie bali.

Szanuje mnie.

Był jednym z niewielu, których uważałem za przyjaciół.

Westchnąłem, odwróciłem wzrok i ruszyłem dalej.

On szedł za mną.

"Szefie, jak poszło spotkanie z lekarzem?" zapytał, idąc obok mnie.

Nie odpowiedziałem.

Wiadomość, to było po prostu...

"W końcu znalazłem trop dotyczący osoby odpowiedzialnej za śmierć Szefa Jareda." powiedział Payson po chwili.

Zatrzymałem się. Spojrzałem na niego.

"Co?"

Payson skinął głową. Wyciągnął rękę i wręczył mi teczkę.

"Proszę. Dowiedziałem się, że śmierć Szefa Jareda jest związana z rodziną Bellani."

Moje palce lekko drżały, gdy otwierałem teczkę.

Na pierwszej stronie było zdjęcie pięknej kobiety, uśmiechającej się szeroko i ubranej w jasnobrązową sukienkę.

Pod zdjęciem było imię.

Aria Bellani.

Moje oczy wpatrywały się w zdjęcie, zapamiętując je na nowo i na nowo.

"To ona; Aria Bellani... jest córką Diego Bellaniego. Człowieka, który zamordował twojego brata."

Zacisnąłem szczęki.

To...

Moje dłonie zacisnęły się na teczce, wciąż wpatrzone w jej uśmiechniętą twarz.

Czułem, jakby mnie wyśmiewała. Jakby śmiała się, jak długo trwało, zanim ją znalazłem.

"Po co mi dajesz zdjęcie tej dziewczyny?" zapytałem przez zaciśnięte zęby, głos ostry z gniewu.

Rzuciłem teczkę na ziemię i spojrzałem na Paysona.

"Jej ojciec zabił mojego brata. Chcę jego; i wszystkich jego członków rodziny."

Payson skinął głową, podnosząc teczkę.

"Szefie," powiedział spokojnie. "Rozumiem. Ale pan Bellani jest bardzo trudny do namierzenia. Jest bardzo ostrożny."

"Po to ci płacę?!" warknąłem, przerywając mu.

Moja klatka piersiowa unosiła się z wściekłością.

Wskazałem na papiery w jego rękach.

"To... co mam z tym zrobić?"

Payson nie drgnął.

Pozostał spokojny, nawet przy moim wybuchu.

"Szefie, córka, Aria, wychodzi za mąż za trzy dni. Pokazałem ci to, bo wychodzi za Noela Jacksona..."

"Tego białego idiotę?" przerwałem. "Co? Wychodzi za tego klauna? Śmieszne. Ale co to ma wspólnego ze mną?"

Payson westchnął, jakby tłumaczył coś dziecku.

"Szefie, możesz wykorzystać tę okazję, żeby ją porwać. Możesz ją porwać przed ślubem.

Bo kiedy już wyjdzie za Noela..."

"Będzie zbyt daleko, by ją dosięgnąć," mruknąłem, kończąc zdanie.

Moje ciało zaczęło się uspokajać.

Teraz widziałem, dokąd zmierzał.

Byłem zbyt wściekły, żeby myśleć jasno.

Wydychałem powietrze przez nos i pocierałem skronie.

"Kiedy jest ślub?"

"W tę sobotę, Szefie."

Skinąłem głową.

Dobrze.

Jeśli nie mogłem dorwać ojca,

to zajmę się córką.

Aria Bellani.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

420.6k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.