Sześć Miesięcy, Aby Ją Złamać

Sześć Miesięcy, Aby Ją Złamać

fave01605 · Zakończone · 187.8k słów

548
Gorące
10.6k
Wyświetlenia
399
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Jesteś potworem." Próbowałam wyrwać ręce z jego uścisku, ale na próżno. Ścisnął je mocniej, a ja krzyknęłam.

Luca nachylił się bliżej. "Uciekaj jeszcze raz, a pokażę ci, jak bardzo potworny mogę być."

...

Aria Bellani nigdy nie spodziewała się, że jej ślub zamieni się w porwanie. Ale Luca Moretti... bezwzględny don mafii, któremu zostało sześć miesięcy życia... porwał ją sprzed ołtarza i zamknął w swoim świecie. Jego plan? Złamać jej ducha, użyć jej przeciwko ojcu i w końcu zemścić się za śmierć brata.

Jednak im więcej czasu spędzają razem, tym bardziej zacierają się granice. Nienawiść zmienia się w obsesję. Kłamstwa rozwiewają się w niszczące prawdy. I Aria wkrótce zdaje sobie sprawę, że prawdziwym zagrożeniem nie jest wściekłość Luci...

To fakt, że może zaczynać się w nim zakochiwać.

Czy przetrwa sześć miesięcy w rękach umierającego potwora? Czy stanie się jedyną rzeczą, której on nie będzie mógł się pozbyć?

Rozdział 1

Punkt widzenia Luki

Nie mogłem uwierzyć własnym uszom.

A może jednak mogłem.

Część mnie się tego spodziewała, ale nie tak nagle.

Diagnoza przyszła w czwartek.

Padało. Oczywiście, że padało.

Taki deszcz, który zamazywał szyby, zamazywał rzeczywistość; zamazywał wszystko oprócz dźwięku mojego serca w uszach.

Wszystko wokół mnie zamarło. Włącznie z lekarzem.

Wstrzymał oddech po wypowiedzeniu słów.

"Co pan powiedział?" powtórzyłem chłodno, nie ruszając się.

Lekarz zadrżał. Nie musiałem podnosić głowy, żeby to zauważyć.

Jego stopy potknęły się do tyłu.

"Panie, ja..." wyjąkał.

Reszta jego słów zniknęła.

Nie mogłem się teraz nim przejmować. Nie po usłyszeniu czegoś takiego.

Usłyszałem go wyraźnie za pierwszym razem.

Miałem umrzeć.

"Rozumie pan, co mówię, panie Moretti?" zapytał lekarz ostrożnie po chwili. "Rak..."

"Zrozumiałem w momencie, gdy wszedł pan z tą miną," powiedziałem chłodno, uciszając go.

Mężczyzna zamknął usta i skinął głową. "Oszczędź mi litości."

Nerwowo skinął głową i przesunął stos recept na biurko.

Nie zawracałem sobie nimi głowy. Powoli podniosłem głowę z ziemi, żeby na niego spojrzeć.

Rzadko bywałem w szpitalu. Tylko w takich momentach, gdy naprawdę musiałem.

Ból... Nie mogłem go już dłużej tłumić.

Środki przeciwbólowe już nie działały.

Był moim osobistym lekarzem od lat, a mimo to spotkaliśmy się tylko kilka razy.

To tłumaczyło, dlaczego nadal tak bardzo się mnie bał, mimo że znał mnie od dziecka.

Zresztą... było tylko kilka osób, które się mnie nie bały. A większość z nich już nie żyła.

Wstałem, podnosząc płaszcz z krzesła.

"Lekarzu, powiedz mi prosto," zacząłem, mój głos był zimny. "Ile mi zostało?"

Stary lekarz przełknął ślinę. "Panie, ja..."

Moje oczy stały się jeszcze zimniejsze. Spojrzałem na niego groźnie.

Stary człowiek skinął głową. "Około sześciu miesięcy, panie Moretti."

Sześć miesięcy.

Miałem tylko sześć miesięcy.

Skinąłem głową do lekarza, potem głęboko westchnąłem.

"Dziękuję," mruknąłem, odwracając się i wychodząc ze szpitala.

Sześć miesięcy.

...

Podróż z powrotem do posiadłości Morettich była cicha. Bez muzyki. Bez rozmów.

Tak jak byłem przyzwyczajony.

Ale dzisiaj, czuło się ciszej.

Kierowca był bardziej spięty niż zwykle, jakby wiedział...

A może to tylko ja.

Może, choć nienawidziłem to przyznać, nadal nie mogłem pogodzić się z faktem, że za sześć miesięcy mnie nie będzie.

Patrzyłem przez okno, obserwując zamazane miasto.

Życie tam było takie hałaśliwe.

Ludzie śmiali się, spieszyli, budowali przyszłości, które uważali za pewne.

Żałośni.

Oni też wszyscy mieli umrzeć.

Wszyscy mieli umrzeć.

Spędziłem ponad piętnaście lat, budując imperium na krwi i strachu.

Zgniatałem ludzi. Zabijałem ludzi. Niszczyłem rodziny i domy.

Wszyscy się mnie bali.

Moje imię wywoływało drżenie na ustach ludzi. Ale teraz...

Za sześć miesięcy, wszystko to się skończy.

Moi wrogowie będą świętować przy moim łożu śmierci.

Te dranie.

Zamknąłem oczy, gdy nieznośny ból mnie ogarnął.

To nie był fizyczny ból. Z tymi sobie radziłem.

Ale to...

Ból, że nie mogłem dręczyć tej jednej osoby, której najbardziej chciałem...

Osoba odpowiedzialna za śmierć Jareda; to było niemożliwe do zignorowania.

Moja klatka piersiowa była napięta, a ja wydychałem powietrze.

Nie bałem się śmierci.

Nie.

Wszyscy umierają.

Ale nie chciałem umrzeć, nie sprawiając, by zapłacili.

Pokręciłem głową i wziąłem głęboki oddech, próbując oczyścić umysł na resztę podróży.

Gdy tylko samochód się zatrzymał, wyszedłem i wszedłem prosto do domu.

...

"Szefie..." Payson podszedł do mnie niemal natychmiast.

Zatrzymałem się. Przez kilka sekund patrzyłem na niego.

Był tu od dawna.

Człowiek nie drgnął pod moim spojrzeniem. Był jednym z niewielu, którzy się mnie nie bali.

Szanuje mnie.

Był jednym z niewielu, których uważałem za przyjaciół.

Westchnąłem, odwróciłem wzrok i ruszyłem dalej.

On szedł za mną.

"Szefie, jak poszło spotkanie z lekarzem?" zapytał, idąc obok mnie.

Nie odpowiedziałem.

Wiadomość, to było po prostu...

"W końcu znalazłem trop dotyczący osoby odpowiedzialnej za śmierć Szefa Jareda." powiedział Payson po chwili.

Zatrzymałem się. Spojrzałem na niego.

"Co?"

Payson skinął głową. Wyciągnął rękę i wręczył mi teczkę.

"Proszę. Dowiedziałem się, że śmierć Szefa Jareda jest związana z rodziną Bellani."

Moje palce lekko drżały, gdy otwierałem teczkę.

Na pierwszej stronie było zdjęcie pięknej kobiety, uśmiechającej się szeroko i ubranej w jasnobrązową sukienkę.

Pod zdjęciem było imię.

Aria Bellani.

Moje oczy wpatrywały się w zdjęcie, zapamiętując je na nowo i na nowo.

"To ona; Aria Bellani... jest córką Diego Bellaniego. Człowieka, który zamordował twojego brata."

Zacisnąłem szczęki.

To...

Moje dłonie zacisnęły się na teczce, wciąż wpatrzone w jej uśmiechniętą twarz.

Czułem, jakby mnie wyśmiewała. Jakby śmiała się, jak długo trwało, zanim ją znalazłem.

"Po co mi dajesz zdjęcie tej dziewczyny?" zapytałem przez zaciśnięte zęby, głos ostry z gniewu.

Rzuciłem teczkę na ziemię i spojrzałem na Paysona.

"Jej ojciec zabił mojego brata. Chcę jego; i wszystkich jego członków rodziny."

Payson skinął głową, podnosząc teczkę.

"Szefie," powiedział spokojnie. "Rozumiem. Ale pan Bellani jest bardzo trudny do namierzenia. Jest bardzo ostrożny."

"Po to ci płacę?!" warknąłem, przerywając mu.

Moja klatka piersiowa unosiła się z wściekłością.

Wskazałem na papiery w jego rękach.

"To... co mam z tym zrobić?"

Payson nie drgnął.

Pozostał spokojny, nawet przy moim wybuchu.

"Szefie, córka, Aria, wychodzi za mąż za trzy dni. Pokazałem ci to, bo wychodzi za Noela Jacksona..."

"Tego białego idiotę?" przerwałem. "Co? Wychodzi za tego klauna? Śmieszne. Ale co to ma wspólnego ze mną?"

Payson westchnął, jakby tłumaczył coś dziecku.

"Szefie, możesz wykorzystać tę okazję, żeby ją porwać. Możesz ją porwać przed ślubem.

Bo kiedy już wyjdzie za Noela..."

"Będzie zbyt daleko, by ją dosięgnąć," mruknąłem, kończąc zdanie.

Moje ciało zaczęło się uspokajać.

Teraz widziałem, dokąd zmierzał.

Byłem zbyt wściekły, żeby myśleć jasno.

Wydychałem powietrze przez nos i pocierałem skronie.

"Kiedy jest ślub?"

"W tę sobotę, Szefie."

Skinąłem głową.

Dobrze.

Jeśli nie mogłem dorwać ojca,

to zajmę się córką.

Aria Bellani.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

799.2k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

186.1k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.5m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

98.7k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

58k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146.1k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

67.1k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

258.1k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

32k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.