Ból...

Perspektywa Luca

Dziwne uczucie rozprzestrzeniało się w mojej piersi... Zaczęło się jako pełne uczucie, prawie niezauważalne, ale im dłużej stałem, tym bardziej bolało.

Ale nie dałem tego po sobie poznać... Zachowałem beznamiętną twarz, gdy pociągnąłem za spust, celując w Violę.

Raz...

Dwa razy....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie