Czy mi ufasz

NATALYA

Złapał swojego chuja w dłoń, ruszał nim powoli, patrząc mi prosto w oczy. Pochylił się i wziął do ust jeden z moich sutków, najpierw delikatnie go przegryzając, potem wciągając go głęboko do ust.

Jedną ręką gładził swoją długość, drugą obmacywał mój biust, palcami kręcił i szarpał mój sute...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie