Tak dominujący

NATALYA

– Coś w ogóle pamiętasz? – zapytał Alessandro z głęboką bruzdą na czole.

Dotknęłam karku i pokręciłam głową.

– Nie. Traciłam przytomność kilka razy, kiedy byłam u Ignacio; może wsadził to we mnie, kiedy byłam nieprzytomna.

– Nic nie czułaś?

– Nie. Tak mnie bolało, fizycznie i psychiczn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie