Wściekły na niego

– Pokłóciliśmy się…

– O co?

Bawiłam się brzegiem sukienki, unikając jej wzroku. – Na początku poszło o jego ojca, ale potem ta kłótnia skręciła w zupełnie inną stronę.

– I co się stało?

Spojrzałam jej w twarz, wzruszyłam jednym ramieniem. – On… nie chce mi powiedzieć, co do mnie czuje.

– Nie lu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie