Całkowicie w porządku

NATALYA

Byłam już wystrojona, włosy miałam ułożone idealnie, a torebka leżała obok mnie na łóżku. Patrzyłam na siebie w lustrze i widziałam tylko puste, wyprane oczy.

Wczoraj w nocy zemdlałam, kiedy Alessandro wstrzyknął mi coś w żyłę, a obudziłam się we własnym łóżku, w domu.

Nie chciałam myśleć...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie