Czuje się jak miłość

NATALYA

Mocne pchnięcie…

Automatycznie sięgnęłam dłonią do piersi, pieściłam je ostentacyjnie, tylko po to, żeby miał co oglądać. Widziałam, jak jego spojrzenie ściemniało, jak wciągnął dolną wargę między zęby.

Podniósł się na kolana, pociągnął mnie za sobą. Posadził mnie na swoim kutasie, a ja o...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie