Radzenie sobie z erekcją

– Po co tak naprawdę tu jesteś, Natalya? – zapytał.

Przycisnęłam biodra mocniej do jego sztywnego członka.

– Chciałam, żebyś poczuł się dobrze.

Parsknął cicho śmiechem i pokręcił głową.

– A jak niby planujesz to zrobić?

Mój wzrok zsunął się na jego spodnie, po czym znów spojrzałam mu w oczy, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie