Czy on spał z nią?

– To sobie wymyśliłaś, żeby wrobić swojego ojca, ja nigdy nie chciałam za niego wychodzić.

– Ufasz mi?

Potrafi być okrutny, kiedy chce, ale ufałam mu. Miał ręce umazane krwią, te dłonie zabijały, wykonywały najbardziej makabryczne i bezlitosne kary na ludziach, którzy go zdradzili, a mimo to… ufał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie