Rozdział 23

Alexander

Wyprostowałem się, dociskając do niej twardego fiuta. Westchnęła gwałtownie, napierając na mnie plecami. Zaśmiałem się cicho, ocierając się o nią.

— Czujesz to? To ty mi to robisz.

Sięgnąłem dookoła, wsuwając dłoń między jej uda. Już była mokra, cipka śliska i gotowa.

— Wygląda na...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie