Rozdział 170 Kara bogów

Gdy słowa Charlesa wybrzmiały, buty na stopach Nyarlathotepa faktycznie uległy pewnej zmianie.

Nyarlathotep też wyraźnie to zauważył. Spojrzał w dół, uniósł jedną nogę i przyjrzał się butowi. Zwykła, cienka skórzana podeszwa teraz migotała delikatnym, rozsypanym gwiezdnym pyłem.

Przypominając sobi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie