Ten Drugi Ja

Ten Drugi Ja

Agatha · W trakcie · 165.8k słów

752
Gorące
1.9k
Wyświetlenia
72
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Spokojne i ciche miasteczko Bermington niedawno doświadczyło przerażającej zbrodni. Charles Jones, pisarz na pełny etat, rzekomo włamał się do domu Lawrence'a, inżyniera, i brutalnie zamordował trzyosobową rodzinę.
Policja natychmiast go aresztowała, ale po kilku przesłuchaniach funkcjonariusze odkryli szokującą tajemnicę: prawdziwym zabójcą nie był on, lecz jakaś istota, która miała jego dokładny wygląd, budowę, a nawet jego imię i DNA...

Rozdział 1

#30 marca 2020, 15:30

#Przesłuchanie #3, Rozpoczęcie.

Pokój przesłuchań 303, Komenda Policji w Burmington, stan Constan.

Starzejący się detektyw Brand stał w drzwiach, gasząc papierosa przed wejściem z młodym funkcjonariuszem Dylanem, świeżo upieczonym absolwentem akademii, który szedł za nim.

Pokój był słabo oświetlony, jedynie ciche odgłosy oddechów przerywały ciszę.

Brand włączył lampkę na biurku. Miękkie światło zalało stół, stopniowo ukazując młodego mężczyznę w kajdanach na kostkach.

"Charles Jones, zostałeś skazany na śmierć za morderstwo z premedytacją, napaść z użyciem siły oraz narażanie bezpieczeństwa publicznego. Masz coś do powiedzenia w swojej obronie?"

Charles powoli uniósł głowę. Jego przerośnięta grzywka zasłaniała mu widok, jednak w ciemności wyraźnie widział każdy detal twarzy Branda i Dylana.

"Nie zabiłem nikogo, proszę pana." Charles mówił z niepokojącym spokojem. Gdyby nie był przykuty do krzesła, Dylan mógłby pomyśleć, że opisuje zbrodnię kogoś innego.

"Nie zabiłeś nikogo? To twoje ostateczne oświadczenie?"

"Nagrania z monitoringu pokazują, że tydzień temu byłeś jedyną osobą, która weszła do domu Lawrence'ów i przebywałeś tam przez trzy godziny."

"A na narzędziu zbrodni były twoje odciski palców!"

"Jeśli ich nie zabiłeś, to kto? Sugerujesz, że demony wyszły z piekła, zamordowały rodzinę Lawrence'ów i wróciły z powrotem?"

Ton Branda był ostry i agresywny - nie w jego naturalnym stylu, ale konieczny. W obliczu niebezpiecznych przestępców jak Charles, okazywanie słabości nie wchodziło w grę. To była jedna z niewielu praktycznych umiejętności, które nabył w ciągu dwudziestu lat służby.

Charles ponownie uniósł głowę, jego leniwe spojrzenie kryło ostrość, którą większość by przegapiła.

"Nie wiem. Cały tydzień byłem w domu, pracując nad pierwszym rozdziałem mojej nowej historii. Nie mogłem przejechać kilkudziesięciu mil do Midtown, żeby zabić obcych ludzi, do których nie miałem żadnej urazy. Może pomyliliście mnie z kimś, kto wygląda podobnie."

Brand prychnął. "Wygląda podobnie? To samo tłumaczenie dałeś nam podczas dwóch pierwszych przesłuchań! Ale tym razem, nie uciekniesz."

Walnął raportem laboratoryjnym o stół.

"Dział techniczny właśnie zakończył analizę. Znaleźli DNA nieznanej osoby na miejscu zbrodni, oprócz rodziny Lawrence'ów. Zgadniesz, czyje to było DNA?"

"Charles Jones! Zaskoczony teraz?"

Brand wyraźnie oczekiwał, że Charles przyzna się po skonfrontowaniu go z tak obciążającymi dowodami.

Ale wyraz młodego mężczyzny pozostał niepokojąco spokojny. "Więc, detektywie, zamierzasz mnie skazać na podstawie tego raportu?"

"A co więcej bym potrzebował?"

Charles westchnął, podnosząc prawą rękę, aby uszczypnąć wewnętrzny kącik oka przy nasadzie nosa.

Po chwili zapytał, "Czy mogę opowiedzieć panu historię, proszę pana?"

Brand miał zamiar odmówić, gdy Dylan interweniował, "Proszę pana, posłuchajmy go. Myślę, że może mieć jakieś wyjaśnienie..."

Szczery, dobroduszny, prawy - ten świeżo upieczony absolwent akademii nadal ucieleśniał godne podziwu cechy najlepszych funkcjonariuszy Burmington.

Brand odwrócił się i spojrzał na niego gniewnym wzrokiem, zanim niechętnie zgodził się. "Dobrze. Masz pięć minut. Ale ostrzegam cię - niezależnie od tego, czy się przyznasz, czy nie, twoja egzekucja już została zdecydowana. Nie próbuj niczego."

"Nie będę, proszę pana. Szczerze mówiąc, nawet ja mogę nie do końca rozumieć, co się stało."

Charles przerwał na chwilę, zbierając myśli, zanim zaczął.

"Nazywam się Charles Jones. Ukończyłem Inuit College z dyplomem z pisania scenariuszy. Obecnie jestem pełnoetatowym autorem z kilkoma trwającymi seriami online—"

"Stop. Przejdź do sedna! Zebraliśmy wszystkie te informacje, kiedy cię aresztowaliśmy!" Brand kopnął stół z niecierpliwością.

Charles zatrzymał się na chwilę, zanim kontynuował: "Ostatnio spotkałem inną wersję siebie w prawdziwym świecie."

"Jestem pewien, że to nie jest zaburzenie tożsamości dysocjacyjnej ani żadne podobne schorzenie psychiczne - ten drugi ja ma fizyczną postać."

"Ma dokładnie moją twarz i sylwetkę. Nawet perfekcyjnie naśladuje nawyki, o których nie wiedziałem, że je mam. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale przysięgam, że wszystko, co mówię, jest prawdą."

"Jestem przekonany, że ten sobowtór zabił rodzinę Lawrence'ów. Nie miałem z tym nic wspólnego. Co do jego motywów, przykro mi, ale nie wiem. Nigdy nie miałem kontaktu z Lawrence'ami w prawdziwym świecie."

"Przepraszam, panie Jones," przerwał Charlesowi oficer Dylan, podnosząc rękę. "Użył pan dwukrotnie zwrotu 'prawdziwy świat'. Czy według pana istnieją inne światy poza tym?"

Charles nie odpowiedział od razu. Zamilkł, jakby formułował odpowiedź.

Brand zaczął się niecierpliwić. "Nie trać czasu na te bzdury. Ludzie z zaburzeniami psychicznymi nigdy nie przyznają, że mają problemy. On tylko próbuje uniknąć kary. Nie daj się nabrać!"

"Poza tym, czytałeś jego kryminały? Kto pisze takie chore książki, nie może być normalny!"

"Myślę, że jest pan uprzedzony, sir," odpowiedział cicho Dylan. "Pomijając tę sprawę, prace pana Jonesa są naprawdę fascynujące."

Charles, mając już przemyślane odpowiedzi, przemówił ponownie - tym razem z niepokojącą żarliwością w głosie.

"Tak! Poza naszą rzeczywistością istnieje świat mentalny, którego nie możemy zobaczyć ani dotknąć! Przez całą historię jego istnienie pozwalało twórcom takim jak ja wyobrażać sobie postacie, fabuły i historie, które nie istnieją w prawdziwym świecie!"

"Legendarne dzieła jak 'Władca Pierścieni' czy 'Pieśń Lodu i Ognia' - myślicie, że to tylko przebłyski inspiracji? Absolutnie nie! Ludzie nigdy nie mogą wyobrazić sobie niczego poza własną percepcją. Wszystko jest pod wpływem świata mentalnego."

"I pod jego wpływem, tak, otwarcie mojej nowej pracy zawiera tragiczną zbrodnię. Ofiary to szczęśliwa rodzina: Lawrence, inżynier, Emily, pełnoetatowa matka, i ich uroczy mały syn Jack."

"Morderca ma na imię Sharlec. Popełnił błąd, który odkrył Lawrence. Obawiając się, że jego sekret zostanie ujawniony, włamał się do ich domu w zeszłym tygodniu i uciszył całą rodzinę!"

Widząc Charlesa pogrążonego w swoich kreatywnych urojeniach, Brand westchnął i wyprowadził Dylana z pokoju przesłuchań.

"Widzisz? Mówiłem, że powinniśmy tego wariata wcześniej stracić. Rozmowa z nim to kompleta strata czasu!"

Dylan milczał, tłumiąc własne podekscytowanie.

W tym momencie ich radio zatrzeszczało. Kolega z wywiadu mówił pilnie: "Brand, na Alei Nowej Gwiazdy doszło do kolejnego incydentu. Potrzebujemy cię tam natychmiast!"

"Przyjąłem." Brand odpowiedział i ruszył prosto ze stacji z Dylanem.

W drodze skupił się na prowadzeniu, podczas gdy Dylan zajmował się szczegółami sprawy.

Dylan westchnął, zmęczony. "Burmington ostatnio nie ma spokoju. Sprawa za sprawą, nawet na przerwę na kawę nie ma czasu."

"Lepiej się przyzwyczaj, bo inaczej—"

Brand zauważył, że jego nowy partner wpatruje się intensywnie w tablet, jakby zobaczył coś niemożliwego.

Zwalniając nieco, zapytał: "Co się stało?"

"Proszę pana, musi pan to zobaczyć. Ja... nie wiem, jak to wyjaśnić."

Dylan podał tablet drżącymi rękami.

'Nowicjusze,' pomyślał Brand. 'Jeszcze potrzebuje więcej doświadczenia.'

Wziął tablet i odtworzył zatrzymane nagranie z monitoringu.

Potem zamarł - nagranie wyraźnie pokazywało twarz skazanego na śmierć Charlesa Jonesa.

A znacznik czasu wskazywał: 30 marca 2020, 15:30.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Projekt Więzień

Projekt Więzień

758.8k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.5m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

532.2k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

548.7k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

124.9k Wyświetlenia · Zakończone · Willow Ashford
„Emily Johnson, nawet nie waż się uciekać!” warknął Alex, ściskając jej podbródek.

Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”

Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”

Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.

Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”

——

Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.

Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.

Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.

Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

799.2k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Ręce Losu

Ręce Losu

107.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

310k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.8k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146.1k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...