Ten Drugi Ja

Ten Drugi Ja

Agatha · W trakcie · 165.8k słów

752
Gorące
1.8k
Wyświetlenia
0
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Spokojne i ciche miasteczko Bermington niedawno doświadczyło przerażającej zbrodni. Charles Jones, pisarz na pełny etat, rzekomo włamał się do domu Lawrence'a, inżyniera, i brutalnie zamordował trzyosobową rodzinę.
Policja natychmiast go aresztowała, ale po kilku przesłuchaniach funkcjonariusze odkryli szokującą tajemnicę: prawdziwym zabójcą nie był on, lecz jakaś istota, która miała jego dokładny wygląd, budowę, a nawet jego imię i DNA...

Rozdział 1

#30 marca 2020, 15:30

#Przesłuchanie #3, Rozpoczęcie.

Pokój przesłuchań 303, Komenda Policji w Burmington, stan Constan.

Starzejący się detektyw Brand stał w drzwiach, gasząc papierosa przed wejściem z młodym funkcjonariuszem Dylanem, świeżo upieczonym absolwentem akademii, który szedł za nim.

Pokój był słabo oświetlony, jedynie ciche odgłosy oddechów przerywały ciszę.

Brand włączył lampkę na biurku. Miękkie światło zalało stół, stopniowo ukazując młodego mężczyznę w kajdanach na kostkach.

"Charles Jones, zostałeś skazany na śmierć za morderstwo z premedytacją, napaść z użyciem siły oraz narażanie bezpieczeństwa publicznego. Masz coś do powiedzenia w swojej obronie?"

Charles powoli uniósł głowę. Jego przerośnięta grzywka zasłaniała mu widok, jednak w ciemności wyraźnie widział każdy detal twarzy Branda i Dylana.

"Nie zabiłem nikogo, proszę pana." Charles mówił z niepokojącym spokojem. Gdyby nie był przykuty do krzesła, Dylan mógłby pomyśleć, że opisuje zbrodnię kogoś innego.

"Nie zabiłeś nikogo? To twoje ostateczne oświadczenie?"

"Nagrania z monitoringu pokazują, że tydzień temu byłeś jedyną osobą, która weszła do domu Lawrence'ów i przebywałeś tam przez trzy godziny."

"A na narzędziu zbrodni były twoje odciski palców!"

"Jeśli ich nie zabiłeś, to kto? Sugerujesz, że demony wyszły z piekła, zamordowały rodzinę Lawrence'ów i wróciły z powrotem?"

Ton Branda był ostry i agresywny - nie w jego naturalnym stylu, ale konieczny. W obliczu niebezpiecznych przestępców jak Charles, okazywanie słabości nie wchodziło w grę. To była jedna z niewielu praktycznych umiejętności, które nabył w ciągu dwudziestu lat służby.

Charles ponownie uniósł głowę, jego leniwe spojrzenie kryło ostrość, którą większość by przegapiła.

"Nie wiem. Cały tydzień byłem w domu, pracując nad pierwszym rozdziałem mojej nowej historii. Nie mogłem przejechać kilkudziesięciu mil do Midtown, żeby zabić obcych ludzi, do których nie miałem żadnej urazy. Może pomyliliście mnie z kimś, kto wygląda podobnie."

Brand prychnął. "Wygląda podobnie? To samo tłumaczenie dałeś nam podczas dwóch pierwszych przesłuchań! Ale tym razem, nie uciekniesz."

Walnął raportem laboratoryjnym o stół.

"Dział techniczny właśnie zakończył analizę. Znaleźli DNA nieznanej osoby na miejscu zbrodni, oprócz rodziny Lawrence'ów. Zgadniesz, czyje to było DNA?"

"Charles Jones! Zaskoczony teraz?"

Brand wyraźnie oczekiwał, że Charles przyzna się po skonfrontowaniu go z tak obciążającymi dowodami.

Ale wyraz młodego mężczyzny pozostał niepokojąco spokojny. "Więc, detektywie, zamierzasz mnie skazać na podstawie tego raportu?"

"A co więcej bym potrzebował?"

Charles westchnął, podnosząc prawą rękę, aby uszczypnąć wewnętrzny kącik oka przy nasadzie nosa.

Po chwili zapytał, "Czy mogę opowiedzieć panu historię, proszę pana?"

Brand miał zamiar odmówić, gdy Dylan interweniował, "Proszę pana, posłuchajmy go. Myślę, że może mieć jakieś wyjaśnienie..."

Szczery, dobroduszny, prawy - ten świeżo upieczony absolwent akademii nadal ucieleśniał godne podziwu cechy najlepszych funkcjonariuszy Burmington.

Brand odwrócił się i spojrzał na niego gniewnym wzrokiem, zanim niechętnie zgodził się. "Dobrze. Masz pięć minut. Ale ostrzegam cię - niezależnie od tego, czy się przyznasz, czy nie, twoja egzekucja już została zdecydowana. Nie próbuj niczego."

"Nie będę, proszę pana. Szczerze mówiąc, nawet ja mogę nie do końca rozumieć, co się stało."

Charles przerwał na chwilę, zbierając myśli, zanim zaczął.

"Nazywam się Charles Jones. Ukończyłem Inuit College z dyplomem z pisania scenariuszy. Obecnie jestem pełnoetatowym autorem z kilkoma trwającymi seriami online—"

"Stop. Przejdź do sedna! Zebraliśmy wszystkie te informacje, kiedy cię aresztowaliśmy!" Brand kopnął stół z niecierpliwością.

Charles zatrzymał się na chwilę, zanim kontynuował: "Ostatnio spotkałem inną wersję siebie w prawdziwym świecie."

"Jestem pewien, że to nie jest zaburzenie tożsamości dysocjacyjnej ani żadne podobne schorzenie psychiczne - ten drugi ja ma fizyczną postać."

"Ma dokładnie moją twarz i sylwetkę. Nawet perfekcyjnie naśladuje nawyki, o których nie wiedziałem, że je mam. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale przysięgam, że wszystko, co mówię, jest prawdą."

"Jestem przekonany, że ten sobowtór zabił rodzinę Lawrence'ów. Nie miałem z tym nic wspólnego. Co do jego motywów, przykro mi, ale nie wiem. Nigdy nie miałem kontaktu z Lawrence'ami w prawdziwym świecie."

"Przepraszam, panie Jones," przerwał Charlesowi oficer Dylan, podnosząc rękę. "Użył pan dwukrotnie zwrotu 'prawdziwy świat'. Czy według pana istnieją inne światy poza tym?"

Charles nie odpowiedział od razu. Zamilkł, jakby formułował odpowiedź.

Brand zaczął się niecierpliwić. "Nie trać czasu na te bzdury. Ludzie z zaburzeniami psychicznymi nigdy nie przyznają, że mają problemy. On tylko próbuje uniknąć kary. Nie daj się nabrać!"

"Poza tym, czytałeś jego kryminały? Kto pisze takie chore książki, nie może być normalny!"

"Myślę, że jest pan uprzedzony, sir," odpowiedział cicho Dylan. "Pomijając tę sprawę, prace pana Jonesa są naprawdę fascynujące."

Charles, mając już przemyślane odpowiedzi, przemówił ponownie - tym razem z niepokojącą żarliwością w głosie.

"Tak! Poza naszą rzeczywistością istnieje świat mentalny, którego nie możemy zobaczyć ani dotknąć! Przez całą historię jego istnienie pozwalało twórcom takim jak ja wyobrażać sobie postacie, fabuły i historie, które nie istnieją w prawdziwym świecie!"

"Legendarne dzieła jak 'Władca Pierścieni' czy 'Pieśń Lodu i Ognia' - myślicie, że to tylko przebłyski inspiracji? Absolutnie nie! Ludzie nigdy nie mogą wyobrazić sobie niczego poza własną percepcją. Wszystko jest pod wpływem świata mentalnego."

"I pod jego wpływem, tak, otwarcie mojej nowej pracy zawiera tragiczną zbrodnię. Ofiary to szczęśliwa rodzina: Lawrence, inżynier, Emily, pełnoetatowa matka, i ich uroczy mały syn Jack."

"Morderca ma na imię Sharlec. Popełnił błąd, który odkrył Lawrence. Obawiając się, że jego sekret zostanie ujawniony, włamał się do ich domu w zeszłym tygodniu i uciszył całą rodzinę!"

Widząc Charlesa pogrążonego w swoich kreatywnych urojeniach, Brand westchnął i wyprowadził Dylana z pokoju przesłuchań.

"Widzisz? Mówiłem, że powinniśmy tego wariata wcześniej stracić. Rozmowa z nim to kompleta strata czasu!"

Dylan milczał, tłumiąc własne podekscytowanie.

W tym momencie ich radio zatrzeszczało. Kolega z wywiadu mówił pilnie: "Brand, na Alei Nowej Gwiazdy doszło do kolejnego incydentu. Potrzebujemy cię tam natychmiast!"

"Przyjąłem." Brand odpowiedział i ruszył prosto ze stacji z Dylanem.

W drodze skupił się na prowadzeniu, podczas gdy Dylan zajmował się szczegółami sprawy.

Dylan westchnął, zmęczony. "Burmington ostatnio nie ma spokoju. Sprawa za sprawą, nawet na przerwę na kawę nie ma czasu."

"Lepiej się przyzwyczaj, bo inaczej—"

Brand zauważył, że jego nowy partner wpatruje się intensywnie w tablet, jakby zobaczył coś niemożliwego.

Zwalniając nieco, zapytał: "Co się stało?"

"Proszę pana, musi pan to zobaczyć. Ja... nie wiem, jak to wyjaśnić."

Dylan podał tablet drżącymi rękami.

'Nowicjusze,' pomyślał Brand. 'Jeszcze potrzebuje więcej doświadczenia.'

Wziął tablet i odtworzył zatrzymane nagranie z monitoringu.

Potem zamarł - nagranie wyraźnie pokazywało twarz skazanego na śmierć Charlesa Jonesa.

A znacznik czasu wskazywał: 30 marca 2020, 15:30.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

704.2k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

561.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

414k Wyświetlenia · W trakcie · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

727.8k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

391.7k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

756.8k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

422.2k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.4m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

539k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

267k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

267.3k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

275.9k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.