Rozdział 363

Rylanne chodzi tam i z powrotem jak wariat. Jego blond włosy są tak potargane, jakby dopiero co wyturlał się z łóżka, a ubrania ma wymięte i brudne. Mógł spać w rynsztoku, serio, skąd mam wiedzieć.

Rylanne wcale nie jest jakoś szczególnie przerażający. No dobra, ma z metr osiemdziesiąt, jest zbudow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie