Rozdział 446

Alkohol rozwala mnie tymi cholernymi miłosnymi zapędami, ale wciąż jestem za trzeźwa, żeby ominąć tę część mnie, która za bardzo się przejmuje, więc kończę blisko, ale nigdy nie idę na całość. Mimo to mam fazę od samej tej bliskości, takiej intymnej, że mogłoby pójść w obie strony – same dotyki, nas...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie