Rozdział 31

POV Riley

Mój mózg na początku w ogóle nie chce przyjąć tych słów.

Zamężna.

Dzisiaj.

Za Alfami.

— Co? — wyduszam, głos mam tak cichy, jakby zaraz miał zgasnąć. — Za kogo zamężna? Czekaj—co? Nie, to nie… to nie może być prawda.

Pacifa nawet nie mruga.

Patrzy na mnie, jakbym to ja robiła sc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie