Rozdział 43

Moje dłonie same odnajdują brzeg jej swetra. Podciągam go, a ona unosi ręce, żebym mógł go z niej zdjąć, zabierając przy okazji jej t-shirt. Potem manewruję tak, żeby znalazła się na łóżku, i biorę się za jej dżinsy. Kiedy znikają mi z drogi, pozbywam się swojej koszuli.

Chwytam jej kolana, rozsuwa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie