Rozdział 169

„To jest dobre,” powiedział.

To wystarczyło, aby rozluźnić napięcie za moimi żebrami.

Potem wyciągnął nadgarstek. „Załóż mi to?”

„Jasne.”

Zerwał ten, który miał na sobie i rzucił go na deskę rozdzielczą.

Chwyciłam nowy pasek między palce i powoli go zapięłam, regulując zapięcie, aby przylegało do je...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie