Rozdział 242 Czy to edukacja, z której Hamiltonowie są tak dumni?

Alexander popchnął drzwi i wszedł, bo już dłużej nie potrafił się powstrzymać.

— Panie Murphy, to, co pan przed chwilą powiedział, nie było ani w porządku, ani na miejscu jak na nauczyciela.

Caroline odwróciła się gwałtownie zaskoczona, a twarz Roya w jednej chwili pociemniała.

— Jak ty się tu do...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie