Rozdział 65 Po prostu bycie przyzwoitym

Potrzebowałam szybkiego odwrócenia uwagi, czegokolwiek, co odciągnęłoby moje myśli od miejsca, w które się staczały.

– Spóźniłeś się dzisiaj trochę – rzuciłam, chwytając się pierwszego, byle jakiego tematu, jaki przyszedł mi do głowy.

Zawahał się na chwilę, potem podrapał się po karku.

– No. Mi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie