Rozdział 499: Afrodyzjak

Owen uniósł rękę i lekko pacnął Alfiego w policzek.

– Alfie, daję ci szansę w końcu wszystko naprawić. Idź, znajdź pannę Reed i przyprowadź ją tutaj.

Wrócił do loży, założył nogę na nogę, czubkiem buta stukał w stolik od kawy i uśmiechał się złowrogo.

– Alfie, lepiej się spręż. Moja cierpliwość...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie