Rozdział 238

[SAMANTHA's Point of View]

Nigdy wcześniej nie czułam się tak potężna.

Jakbym była niezniszczalna.

Czując ciepło nowej mocy, która została mi przekazana przez nić losu od mojej mamy, miałam wrażenie, że mój wilk w pełni się ze mną zintegrował. Nowa forma była jak stuprocentowe ulepszenie, bardziej p...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie