Rozdział 255

[SAMANTHA’s Point of View]

Nie traciliśmy już więcej czasu i cała trójka wróciła do dworu stada, gdy tylko Czarny Pazur i Wilkołaki Cienia zniknęli z dzieckiem, które wzięli jako zakładnika.

„Musimy wymyślić coś, żeby uratować to dziecko!” warknęłam na Dominica i Killiana, gdy maszerowaliśmy w kieru...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie