Rozdział 268

[Punkt widzenia SAMANTHY]

Nie mieliśmy pojęcia, jak Richard Bennette wydostał się z Pack Manor, ale tym razem, Dominic i ja nie ryzykowalibyśmy już ich bezpieczeństwa.

Liam w końcu przekonał nas do zatrudnienia półkrwi - wilkołaków-czarownic - aby ustawiły i rzuciły ochronne zaklęcia w pokoju bliźni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie