Rozdział 116 Kolacja i deser

ALICE

Zrobiłam lasagne, ale tylko dlatego, że w moich oczach była najbezpieczniejszą opcją.

Tak naprawdę mogłam przygotować cokolwiek innego. Lodówka Theo była wypchana po brzegi najróżniejszymi pysznymi składnikami.

Usiadłam blisko niego przy stole w jadalni i jedliśmy w ciszy. Co chwilę wydawał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie