Rozdział 150

"Poradzę sobie sama." Emily powiedziała nieswojo, świadoma, że są w biurze.

"Nie ruszaj się," rozkazał Michael, jego ton nie dopuszczał sprzeciwu. Uklęknął przed nią, trzymając wacik, delikatnie oczyścił jej ranę środkiem antyseptycznym.

Jego ruchy były skupione i delikatne, jakby obchodził się z ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie