
Uwodzenie Pana Niedostępnego
Celine · Zakończone · 198.4k słów
Wstęp
Rozdział 1
Neonowe światła błyskały, a głośna muzyka rozbrzmiewała w Oak Hill Estate, ekskluzywnym prywatnym klubie.
Emily Harrison przeciskała się przez chaotyczny tłum, balansując tacą z drinkami, starając się jak najlepiej je sprzedać.
Nieświadomie pociągnęła za krótką spódniczkę uniformu – nieodzowny wymóg klubu.
Oprócz spódniczki miała na głowie parę puszystych uszu królika.
"Taka ładna buzia sprzedająca drinki – co za marnotrawstwo!" Pijany mężczyzna nagle wstał, blokując Emily drogę. Jego oczy bezwstydnie lustrowały ją od góry do dołu, spojrzenie drapieżne.
Emily odwróciła się do niego, jej niebiesko-zielone oczy były jasne i spokojne.
Miała mocny makijaż, z delikatnie wyciągniętymi kreskami i pełnymi czerwonymi ustami, które pod neonowymi światłami sprawiały, że wyglądała jak piękna, ale niebezpieczna nocna istota.
"Jeden drink kosztuje tysiąc dolarów," powiedziała spokojnie.
Mężczyzna – Jason Lee, lokalnie znany jako bogaty dzieciak z funduszu powierniczego – był wyraźnie oszołomiony urodą Emily. Przełknął ślinę, jego oczy pełne podziwu. "Naprawdę?"
Jego przyjaciele zaczęli go dopingować, głośno gwizdając.
"Kto by pomyślał, że wielka panna Harrison skończy sprzedając drinki? Gdyby ludzie to usłyszeli, pomyśleliby, że to żart!"
"Jason, trafiłeś dzisiaj na złoto! Nie przegap tej złotej okazji!"
Jason wyciągnął kartę kredytową z kieszeni, uderzył nią o stół i zrobił wielki gest. "Za każdy drink, który wypijesz tej nocy, przekażę tę kwotę. To może równać się twojej miesięcznej pensji w jedną noc!"
Emily zdecydowanie skinęła głową. "Umowa stoi."
Odłożyła tacę i podeszła do stołu Jasona. Bogaci playboye jak on żyli dla dreszczyku emocji. Stół był pokryty różnymi alkoholami, w tym kilkoma rodzajami mocnych trunków.
Emily podniosła kieliszek i wypiła go jednym haustem.
Mocny alkohol palił jej gardło i żołądek intensywnym ciepłem.
Łzy natychmiast napłynęły jej do oczu, ale walczyła z chęcią wymiotów, wbijając paznokcie w dłoń. Potem chwyciła drugi kieliszek i opróżniła go równie szybko.
Potrzebowała pieniędzy.
Gwizdy z loży VIP stawały się coraz głośniejsze, a oczy Jasona pełne były oczekiwania.
Emily je zignorowała i wypiła dziesięć kieliszków z rzędu. Zagryzła język, używając bólu, by zwalczyć zawroty głowy spowodowane alkoholem, a potem wyciągnęła smukłą rękę. "Dziesięć tysięcy dolarów. Kiedy dostanę zapłatę?"
Jason powoli wstał z loży, chwiejąc się lekko, gdy podchodził do Emily. "Po co ten pośpiech? Myślisz, że cofnę słowo? Pójdziemy do hotelu, a tam na pewno ci zapłacę."
Mówiąc to, jego ręka znalazła się na talii Emily.
Emily natychmiast odepchnęła jego rękę i cofnęła się. Alkohol zarumienił jej policzki, ale jej oczy pozostały zimne i czujne. "Trzymaj ręce przy sobie."
Upokorzony przed wszystkimi, Jason wpadł w szał. "Jesteś tylko wyrafinowaną dziewczyną na telefon, a mimo to udajesz, że jesteś szlachetną dziedziczką rodziny Harrison. Myślisz, że udawanie czyni cię cnotliwą? Chcesz pieniędzy, prawda? Chodź teraz ze mną do hotelu, a jeśli mnie zadowolisz, mogę nawet dorzucić napiwek."
Jego spojrzenie bezczelnie wędrowało po ciele Emily. "Jeśli odmówisz, nie dostaniesz nic."
Emily walczyła z palącym bólem w żołądku, zdając sobie sprawę, że Jason od początku planował ją oszukać.
Dyskretnie położyła rękę na brzuchu i powiedziała zimno, "Wypiłam alkohol, a ty jesteś mi winien pieniądze! Widziałam już wielu ludzi grających w te gry, ale ty jesteś pierwszym, który nie dotrzymuje umowy. Czy mam rozgłosić twoje obrzydliwe zachowanie?"
"Zegarek na moim nadgarstku mógłby kupić twoje życie, a ty śmiesz oskarżać mnie o skąpstwo!" Jason wściekł się jeszcze bardziej, wyciągając z portfela gruby plik pieniędzy i rzucając go brutalnie w twarz Emily.
"Chciałaś pieniądze, prawda? Schyl się i podnieś je."
Plik banknotów uderzył ją w twarz z siłą cegły.
Emily zatoczyła się, ale szybko odzyskała równowagę.
Rozejrzała się po twarzach tych, którzy cieszyli się z widowiska, jej karminowe usta niemal krwawiły od tego, jak mocno je zacisnęła.
Ci ludzie przyszli tu specjalnie, żeby się z niej naśmiewać.
Kiedy rodzina Harrisonów była na szczycie, ci ludzie nie byli godni jej obecności. Teraz, gdy upadła, rzucili się na nią jak sępy.
Jason kontynuował drwiny: "Co jest? Nie chciałaś pieniędzy? Teraz są twoje, jeśli je podniesiesz. Ale musisz uklęknąć, żeby to zrobić."
Paznokcie Emily wbijały się głębiej w jej dłonie. Spojrzała na rozrzucone na podłodze banknoty, jakby były splamione krwią.
Desperacko potrzebowała pieniędzy, ale wychowanie nie pozwalało jej się zgiąć. Nawet stojąc tam, jej plecy pozostawały idealnie proste.
Jego przyjaciele śmiali się głośno.
"Pani Harrison, przestań udawać. Naprawdę myślisz, że rodzina Harrisonów jest nadal taka jak kiedyś?"
"Jak się zmieniły role! Twoja rodzina kiedyś patrzyła z góry na Lee, ale teraz mogę używać pieniędzy, żeby cię poniżyć!"
Emily walczyła z przytłaczającym poczuciem upokorzenia.
Patrząc na swoją krótką spódnicę, nagle uśmiechnęła się gorzko.
W tym momencie, czy zostało jeszcze coś do zachowania? Porzuciła to wszystko w dniu, w którym zdecydowała się pracować w tym klubie.
Wśród szydzącego tłumu, Emily w końcu zaczęła powoli się schylać.
Ale gdy miała już sięgnąć po pieniądze na podłodze, zimny, obojętny głos przeciął hałas. "Tak głośno."
Emily instynktownie spojrzała w górę.
Mężczyzna w jasnoszarym, casualowym stroju stał tam. Jego rysy były wyrafinowane i ostre, jakby były ulubionym dziełem Boga.
Jego stalowoniebieskie oczy były całkowicie obojętne, jakby nic na świecie nie zasługiwało na jego uwagę. Otaczała go aura zimnej obojętności.
To był Michael Wilson.
Jego asystent, Jonathan Parker, natychmiast przystąpił do organizowania oczyszczenia klubu.
Menadżer klubu kłaniał się wielokrotnie, przepraszając: "Przepraszam za zakłócenie spokoju pana Wilsona. Zaraz usuniemy tych niepożądanych gości."
Odwrócił się, rzucając groźne spojrzenie Jasonowi i jego grupie. "Wynocha, teraz!"
Jason był wściekły, ale nie odważył się odezwać - nawet najbardziej lekkomyślny nie ryzykowałby obrażenia Michaela. Musiał odejść sfrustrowany, zatrzymując się obok Emily, by zagrozić. "Miałaś dziś szczęście. Następnym razem nie będziesz."
Emily trzymała wzrok spuszczony, zbyt zawstydzona, by spojrzeć w górę. Mogła znieść każde traktowanie czy upokorzenie - była do tego przyzwyczajona - ale przed Michaelem nie mogła udawać, że jej to nie obchodzi.
Menadżer zebrał wszystkie rozrzucone pieniądze z podłogi i wręczył je Emily. "Na co czekasz? Idź obsłużyć pana Wilsona natychmiast."
Emily spojrzała zaskoczona, tylko po to, by napotkać obojętny wzrok Michaela.
Nie odezwał się, po prostu ruszył na górę.
Po chwili wahania, Emily poszła za nim.
Michael rzadko odwiedzał ten klub, ale kiedy to robił, zawsze była przydzielana do obsługiwania go. Może dlatego, że uważał ją za czystszą od innych pracowników.
W prywatnym pokoju na drugim piętrze muzyka była znacznie cichsza.
Michael siedział leniwie na głównym miejscu.
Emily powoli podeszła, aby nalać mu drinka. Ból w jej żołądku narastał, ale znosiła go w milczeniu.
Nagle chłodny głos mężczyzny dobiegł z góry. "Czy jesteś chora?"
Ostatnie Rozdziały
#200 Rozdział 200: Spełniają się marzenia
Ostatnia Aktualizacja: 12/12/2025#199 Rozdział 199 Nieoczekiwane przedwczesne porody
Ostatnia Aktualizacja: 12/12/2025#198 Rozdział 198 Suknia ślubna
Ostatnia Aktualizacja: 1/31/2026#197 Rozdział 197: Szalona Caitlin
Ostatnia Aktualizacja: 12/12/2025#196 Rozdział 196: Nawiedzające szczątki
Ostatnia Aktualizacja: 12/12/2025#195 Rozdział 195: Niesprawiedliwość została naprawiona
Ostatnia Aktualizacja: 12/12/2025#194 Rozdział 194: Pozwól jej czuć się swobodnie
Ostatnia Aktualizacja: 12/12/2025#193 Rozdział 193 Błogosławieństwo Matki
Ostatnia Aktualizacja: 1/31/2026#192 Rozdział 192 Czułość
Ostatnia Aktualizacja: 1/31/2026#191 Rozdział 191
Ostatnia Aktualizacja: 1/31/2026
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.












