Rozdział 162

Uważała, że po prostu pomoże przez parę minut z zaciętą konstrukcją z LEGO. To było tuż obok, więc nie powinno być żadnego problemu.

Westchnęła i niechętnie skinęła głową.

– Dobra, ale tylko na chwilę. Pomogę naprawić dach i koniec. A Katya ma potem od razu do łóżka, jasne?

– Tak! Będę grzeczna!...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie