Rozdział 168

Gdy Emily miała upaść, silne jak maszt statku ramię Michaela złapało ją mocno wokół jej smukłej talii.

Uderzenie sprawiło, że lekko się zachwiał, ale jego stopy pozostały mocno osadzone na ziemi, trzymając ją pewnie przy sobie.

W tym samym momencie, namiętna muzyka taneczna uderzyła w ostatni dźwi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie