Rozdział 12

Emily kichnęła, licząc marne oszczędności w portfelu. Znalazła mały, obskurny motel — daleko mu było do przyzwoitości, ale przynajmniej było ją na niego stać.

W powietrzu unosił się lekki zapach stęchlizny i kurzu, ale cena była do przełknięcia.

Miała już bardzo mało pieniędzy i musiała oszczę...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie