100

Rozdział 24 – Everglades

„CHOLERA! CHOLERA! CHOLERA!” Czułem, że tracę rozum. Apollo wył z wściekłości, chciał swojej partnerki i szczeniaka, był gotów spalić ziemię, żeby ich odnaleźć.

„Znajdziemy ją.” Zeus próbował mnie uspokoić, ale nie wiedziałem, od czego zacząć. Krew mi się gotowała, a potrzeb...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie