14

Rozdział 14 – Prawdy

„Cassi.” Zawołał moje imię ponownie i od razu zasnął.

„Jestem tutaj.” Powiedziałam mu. „Jestem tutaj.”

Stałam przez dłuższą chwilę, przyglądając się mu. Jego ciemnobrązowe włosy były rozczochrane i miałam ochotę przejechać przez nie palcami. Lewa strona jego szczęki była nada...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie