18

Rozdział 18 – Zjednoczeni

Po kilku partiach szachów, przekąskach pierwszej klasy i filmach na pokładzie, nasz samolot w końcu wylądował. Wylecieliśmy zaraz po wschodzie słońca, a z powodu różnicy czasu, tutaj w Londynie była już późna wieczór.

„Dobry wieczór, panie i panowie, witamy na Międzynarodo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie