5

Rozdział 5 – Więzień

Mac POV

Gdy tylko ją zobaczyłem, Maverick zaczął warczeć, że go powstrzymuję. Nigdy nie czułem pociągu do człowieka, a dzięki Maverickowi i jego Alfowemu gustowi, bardzo niewiele wilczyc uznałem za atrakcyjne.

Jest w niej coś, czego nie mogę uchwycić. Jest absolutnie piękna z jej gęstymi czarnymi włosami, jasnoniebieskimi oczami, wysokimi kośćmi policzkowymi, nieskazitelną skórą i pełnymi, soczystymi ustami. Zbliżyłem się, by spróbować ją wywąchać, ale nic nie wyczułem, nawet ludzkiego zapachu. Zapytałem o jej imię, ale była jeszcze nieprzytomna po zastrzyku z wilczej trawy, którym uderzył ją Stryker. Zamknęła oczy i znowu zasnęła.

Stałem i patrzyłem na nią przez kilka chwil, jej klatka piersiowa unosiła się i opadała, gdy oddychała. Walczyłem z pragnieniem, by dotknąć jej twarzy. Uświadomiłem sobie, że wilcza trawa nie działałaby tak na człowieka, więc nie mogła być człowiekiem. Ilość przygotowana w strzykawce była przeznaczona dla dużego wilka.

Oczekiwaliśmy wysokiego poziomu programisty oprogramowania cyberbezpieczeństwa z LaRue Enterprises, a skończyliśmy z członkiem rodziny LaRue. Czy pracowała dla rodzinnej firmy? Czy była programistką, którą wysłali na konwencję z londyńskiego oddziału? Stryker przeszukał jej rzeczy i miała adres w Londynie. Musieliśmy poczekać, aż się obudzi, zanim będziemy mogli ją przesłuchać.

Było już po północy, gdy zszedłem do celi w piwnicy, żeby sprawdzić, jak się ma. Nadal leżała w tej samej pozycji na ławce, połowa jej twarzy była przykryta luźnymi falami włosów. Maverick był niespokojny i nie mogłem zrozumieć dlaczego. Zaoferowałbym jej sypialnię na górze, ale jest LaRue, a oni nienawidzą wyrzutków. Maverick natomiast chciał zabrać ją na górę i przywiązać do mojego łóżka. Trzymać ją blisko.

„Dobry wieczór, Alfo.” Moja Delta Chris przywitała mnie, gdy weszła do piwnicy.

„Cześć, Chris.” Skinąłem głową. „Ona nadal śpi.”

„Tak. Podejrzewam, że będzie nieprzytomna do rana. Zamierzam pilnować tej nocy, żeby Chase mógł spędzić trochę czasu ze swoją partnerką.” Uśmiechnęła się.

Przy całym tym zamieszaniu prawie zapomniałem, że Chase znalazł swoją partnerkę. Musielibyśmy wkrótce zaplanować ceremonię parowania i odpowiednio powitać naszą nową Gamma samicę. Poczułem małe ukłucie zazdrości, które zaczęło się we mnie wkradać, ale je stłumiłem. Wiedziałem, że Bogini Księżyca przyśle mi moją partnerkę, gdy nadejdzie odpowiedni czas.

„Czy coś wiadomo o Omedze, którą wczoraj zabraliśmy z Dark Moon pack? To nie jest częste, żeby młoda samica opuszczała stado LaRue.” Zapytałem Chris.

„Okazało się, że była związana z Deltą stada Dark Moon i on ją odrzucił. Wybrał jej przyjaciółkę na swoją partnerkę, a ona opuściła stado. Jej rodzina była zawstydzona i nikt nie próbował jej powstrzymać.” Chris powiedziała z nutą goryczy w głosie.

„Tylko głupiec odrzuciłby przeznaczoną partnerkę od Bogini Księżyca.” Powiedziałem Chris, która była w tej samej sytuacji wcześniej. „Powiadom mnie natychmiast, gdy się obudzi.”

„Tak, Alfo. Dobranoc.” Chris powiedziała do mnie, gdy wracałem na górę, żeby spróbować trochę się przespać.

To była długa i niespokojna noc. Gdy tylko świt się rozjaśnił, zszedłem na dół na śniadanie. Ledwo skończyłem ostatni kęs, Chris połączyła się ze mną mentalnie, żeby dać mi znać, że nasz więzień się obudził. Zszedłem do piwnicy i zwolniłem Chris, żeby mogła się wyspać. Spędziła noc na wartowni.

Byłem sam z nią, a moje wilcze zmysły zaczęły wariować. Nic z tego nie miało sensu, a ona zdawała się grać niewinną. Może zdaje sobie sprawę z efektu, jaki na mnie wywiera. Nie dam się jednak zmanipulować przez LaRue. Miałem ciekawy pomysł i mentalnie połączyłem się ze Strykerem, który nie mógł się doczekać, żeby dołączyć do zabawy.

Zmusimy ją do mówienia, w taki czy inny sposób. Kiedy Stryker przybył z liną, Maverick zaczął wyć na mnie za bycie chamem. To było totalne świństwo, ale nie miałem innego wyjścia.

Przywiązaliśmy ją do krzesła i powiesiliśmy do góry nogami, kręcąc i huśtając nią w przód i w tył, zadając pytania. Dobrze się broniła i odpowiadała zuchwale. Potrafiła też wyczuć nasze rangi, co potwierdziło, że nie była człowiekiem. Wciąż byłem zdezorientowany jej zapachem i nie mogłem wyczuć jej wilka, chociaż Maverick wyraźnie coś odbierał.

Była uroczo czarująca i obraźliwa jednocześnie. Nie byłem pewien, czy chcę ją pocałować, czy ukarać. Wiem tylko, że muszę dowiedzieć się o niej więcej.

Coś wypadło z jej buta. Coś, co wyglądało dziwnie znajomo. Ukucnąłem i podniosłem to. Obróciłem i dokładnie obejrzałem. Wyglądało dokładnie tak, jak zapamiętałem. Nigdy nie myślałem, że zobaczę to znowu.

Otworzyłem nóż, a ostrze wciąż wyglądało na ostre. Chris weszła do piwnicy i coś powiedziała, ale nie usłyszałem. Myślałem tylko o scyzoryku i aniele, który uratował mi życie tyle lat temu. Kiedy miałem siedem lat, zostałem porwany razem z Seleną przez kłusowników na czarny rynek. Młoda wilczyca, która również została porwana, użyła tego właśnie noża, żeby nas wszystkich uratować.

Jak nóż trafił tutaj? Do niej? Do LaRue? Zastanawiałem się, czy coś stało się Syble i wypełniła mnie wściekłość na samą myśl o tym. Zabiję każdego, kto jej zaszkodził. Nawet tę piękność przede mną.

„SKĄD TO UKRADŁAŚ?” ryknąłem. Jeśli wie, co dla niej dobre, powie prawdę.

„Alfo.” Wyszeptała cicho i zemdlała.

Natychmiast użyłem noża, żeby przeciąć linę. Stryker złapał krzesło i postawił ją pionowo, podczas gdy Chris próbowała ją rozwiązać.

„Zostaw ją związaną, nie sądzę, żebyśmy mogli jej zaufać.”

„To tylko kobieta, damy sobie z nią radę.” powiedział Stryker.

„To także LaRue.” powiedziałem mu. „Jak tylko ją puścimy, zostaniemy zaatakowani.”

„Naprawdę? Myślałem, że jest programistką w LaRue Enterprises?” zapytała Chris.

„Może być jednym i drugim, spodziewałem się mężczyzny, ale mogło dojść do zmiany w ostatniej chwili i firma wysłała ją.” powiedział Stryker.

„Czy to jest to, co myślę?” Chris wskazała palcem, gdy jej oczy spoczęły na nożu w mojej ręce.

„Tak.” odpowiedziałem.

„Ale jak? Skąd?” Wyglądała na zszokowaną.

„Nie wiem, ale jeśli coś się jej stało, zabiję każdego z nich.” powiedziałem Strykerowi i Chris.

„Pamiętam, kiedy twój dziadek ci go dał.” powiedział mi Stryker.

Zobaczyłem, jak jej głowa porusza się, a ona wydała cichy jęk. Zdołała podnieść głowę i otworzyć oczy. Wyglądała na nieco zdezorientowaną, a jej oczy nie mogły się skupić. Poczułem się trochę winny, widząc ją w takim stanie. Maverick wył i musiałem go zamknąć, żeby móc skupić się na uzyskaniu odpowiedzi od niej.

"Spójrz na mnie." Zażądałem, a jej oczy znalazły moje.

"Muszę wiedzieć, jak to znalazło się w twoim posiadaniu?" Zapytałem.

"To nie... nie twoja sprawa." Powiedziała z trudem.

"Jeśli nie odpowiesz na moje pytanie, wstrzyknę ci więcej wilczej jagody i przywiążę cię do drzewa na zewnątrz jak psa." Ryknąłem.

"Naga!" Dodał Stryker. "Przywiąże cię nagą."

"Stryker, kiedy to się skończy, skopię ci tyłek, a może nawet zdecyduję się cię zabić." Powiedziała mu odważnie, a ja powstrzymałem uśmiech. Miała tupet, biorąc pod uwagę swoją obecną sytuację.

"Muszę wiedzieć, skąd to masz. Należało do niesamowicie wyjątkowej osoby." Spróbowałem ponownie, a ona tylko na mnie patrzyła.

"Nie wiem dokładnie, kim jest MAC." Powiedziała mi.

"JA JESTEM MAC! Mój dziadek zrobił to dla mnie." Warknąłem na nią.

"O Boże!" Jej oczy rozszerzyły się, a na twarzy pojawił się szok.

"Zadawam ci ostatnie pytanie, zanim Stryker poda ci zastrzyk wilczej jagody. Skąd to ukradłaś?"

"Jesteś Michaelem Anthonym Crowem!" Praktycznie wyszeptała.

"I skąd, do diabła, o tym wiesz? Bardzo niewiele osób zna moje pełne imię." Warknąłem na nią. Siedziała cicho, myśląc przez kilka chwil, a potem wybuchła szalonym, niekontrolowanym śmiechem.

"To wszystko. Zwariowała. Może powieszenie jej do góry nogami coś jej w głowie poluzowało?" Powiedział Stryker.

"Dwa Stryker. To już dwa razy, kiedy dostaniesz w tyłek." Powiedziała mu.

"Nie wiem, co się tu dzieje, ale jeśli nie powiesz mi, skąd to masz, będę wbijał to w twoje udo raz za razem, aż zaczniesz mówić." Warknąłem w gniewie.

"Ta niesamowicie wyjątkowa osoba, której dałeś nóż, miała na imię Syble?" Zapytała.

"Skąd wiesz?"

"Świat jest naprawdę za mały." Mruknęła do siebie i wydawała się być pogrążona w myślach.

"Co się stało z Syble? Muszę wiedzieć." Zażądałem.

"Moja matka ma się dobrze, dziękuję za troskę. Tylko pewnie już słyszała, że zaginęłam i martwi się o mnie na śmierć. Będziesz miał szczęście, jeśli nie wbije ci noża w oko, żeby mnie uratować." Uśmiechnęła się do mnie.

Próbowałem przetworzyć to, co właśnie usłyszałem. Czy ona naprawdę powiedziała to, co myślę, że powiedziała? Wiedziała, że Syble użyła noża, aby wbić go w oko kłusownika i uratować nas. Powiedziała, że Syble to jej matka. Moja krew zamarzła. Nagle poczułem się, jakby ktoś wylał na mnie wiadro lodowatej wody. Moja klatka piersiowa zacisnęła się, jakby cały powietrze zostało wyssane z pokoju.

"A co jeśli kłamie?" Zapytał Stryker.

"Już przeszukałeś moją torebkę, Stryker, nie spojrzałeś w mój telefon? Jestem pewna, że już dzwoniła." Powiedziała nam.

"Syble nie mówi." Przypomniałem sobie.

"Przezwyciężyła swoje problemy z mową, kiedy poznała mojego ojca. Na ekranie mojego telefonu jest nasze zdjęcie, spójrz."

„Przynieś jej torbę!” powiedziałem, a Stryker przyniósł torbę. Powąchałem ją i ledwo wyczułem delikatny zapach. Jak ciepły miód i karmel, pachniała niebiańsko, a ja czułem, jak Maverick walczy o kontrolę. Sięgnąłem do jej torby i wyciągnąłem telefon. Dotknąłem ekranu i szczęka mi opadła.

Oto ona, po dwóch dekadach zastanawiania się, co się z nią stało i modlitw do Bogini Księżyca, by była bezpieczna. Odważna młoda wilczyca, która uratowała mi życie i wyruszyła w świat sama, bez niczego, by zacząć swoje życie. Uśmiechnąłem się, patrząc na jej zdjęcie teraz, wyglądała zdrowo i szczęśliwie. Wyrosła na piękną kobietę i była matką młodej wilczycy, którą teraz trzymałem w niewoli.

Poczułem głęboki wstyd, patrząc na jej uśmiechniętą twarz. Porwałem jej młodą córkę i traktowałem ją jak więźnia. Co by teraz o mnie pomyślała, gdyby wiedziała?

„Rozwiążcie ją.” powiedziałem, a Chris jako pierwszy ruszył, by rozwiązać liny.

„Pani LaRue, wydaje się, że doszło do pomyłki i żałujemy, że wzięliśmy panią do niewoli. Przepraszam. Nie będziemy już pani dłużej kłopotać i z przyjemnością odwieziemy panią do Chicago, kiedy będzie pani gotowa. Chris może zabrać panią do pokoju gościnnego na górze, gdzie są pani bagaże i instrument. Może pani wziąć prysznic lub odwiedzić kuchnię, by coś zjeść. Moja osobista kucharka, Selene, z radością przygotuje dla pani wszystko, na co pani ma ochotę.”

„Alpha Crow, nazywam się Cassi i jestem Theodorus.”

„Alpha Crow to mój ojciec. Wszyscy nazywają mnie Alpha Mac, albo może pani mówić mi Alpha Michael.” powiedziałem.

„Alpha Michael, mam również kilka pytań do pana. Czy możemy porozmawiać?” zapytała. Słysząc moje imię z jej ust, poczułem gorący dreszcz.

„Proszę przyjąć moje przeprosiny. Ten nóż należy do pani matki, jeśli ona życzy sobie, by pani go miała, to należy do pani. Będę w swoim biurze, jeśli będzie pani chciała ze mną porozmawiać później. Mam kilka ważnych spraw do załatwienia, a jestem pewien, że pani również ma kilka ważnych telefonów do wykonania.” powiedziałem, wręczając jej torebkę.

„Dajesz jej broń?” zapytał zszokowany Stryker.

„Chodź za mną, Cassi, zaprowadzę cię do pokoju. Selene będzie bardzo szczęśliwa, że cię pozna.” powiedział Chris i wyszli z piwnicy.

Stryker spojrzał na mnie zszokowanym wyrazem twarzy. „Po prostu ją wypuścisz. Jakby nic się nie stało. Ona jest LaRue! Mac, co się dzieje?”

„Ona jest córką Syble. Jej matka uratowała mi życie. Nie mogę jej odpłacić, trzymając jej własną córkę w niewoli. Już teraz wstydzę się tego, jak ją traktowałem.”

„Możesz mi mówić Alpha Michael, nikt cię nie nazywa Michael. Jesteś miękki na jej punkcie, bo jest ładna?” drażnił się Stryker, a ja rzuciłem mu groźne spojrzenie.

„Więc, po tym jak jej matka uratowała ciebie i Selene, pojechała do Nowego Jorku i ostatecznie związała się z LaRue?”

„Nie. Z Theodorus.” przypomniałem mu.

„Jak w Raven LaRue Theodorus, szefowej LaRue Enterprises. Cassi musi być wnuczką.” powiedział zamyślony.

„To nie wszystko.”

„Co masz na myśli mówiąc, że to nie wszystko?”

„Maverick myśli, że może być naszą partnerką!”

Poprzedni Rozdział
Następny Rozdział