60

Rozdział 22 – Towarzystwo

Wyglądała pięknie, rozpadła się pode mną. Nie mogłem uwierzyć, że jest moja. Chciałem mieć ją raz za razem przez całą noc, po prostu ją kochając.

Walcząc z pragnieniem, by wbić w nią zęby i naznaczyć ją teraz, bo najpierw musiałem zdobyć jej serce. Czułem energię mojego szc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie